Mizuna

Zastosowanie

Mizuna może być używana w każdym stadium rozwojowym, od siewek do w pełni wyrośniętych roślin. Pędy kwiatowe również są jadalne. Ma łagodny, nieostry smak, im liście są młodsze tym są delikatniejsze. Starsze liście mogą stawać się włókniste.

W kuchni:

Na Zachodzie mizuna została doceniona jako całoroczny składnik sałatek. Jej błyszczące i ciemnozielone liście wyglądają zarówno ładnie jak i zdrowo. Doskonale nadają się do dekorowania potraw. Mizuna może być przyrządzana w dowolny sposób stosowany dla orientalnych warzyw liściowych, np. w zupach, gotowana na parze, podsmażana na mocno rozgrzanym oleju (sama lub z innymi warzywami lub mięsem, drobiem, rybą. W Napa Valley w USA cenieni szefowie kuchni używają mizuny do faszerowanych piersi kurczaka, ravioli z owocami morza, zmieszanej z warzywami korzeniowymi i tak dalej.

Ogonki liściowe wymagają trochę dłuższego przygotowywania dlatego powinny być odcięte i przyrządzane oddzielnie.

Na Dalekim Wschodzie mizuna jest przede wszystkim używana w formie marynaty. 

   

Mibuna

Zastosowanie

Mibuna ma delikatny smak, jakkolwiek jest on bardziej wyraźny i trochę silniejszy niż w przypadku mizuny. Większości ludzi bardzo ten smak odpowiada. U starszych roślin smak jest bardziej intensywny a liście bardziej łykowate.
Mibuna może być używana w takich samych stadiach rozwojowych jak mizuna. 
Zastosowanie podobne jak w przypadku mizuny.
W Japonii jest używana w postaci świeżej jak i marynowanej.  

 

 

 

 Przepisy - mizuna i mibuna

 Ponieważ smak i tekstura liści obu warzyw są bardzo podobne mogą być one przyrządzane w ten sam sposób.

 

Ryba z mizuną i szafranem

Usmaż w niewielkiej ilości oleju w woku migdały i czosnek. Dodaj mizunę i lekko podsmaż. Pokrój rybę w 5 cm kawałki i dodaj do mizuny. Przypraw solą pieprzem, szafranem (lub kurkumą). Dodaj tylko tyle bulionu żeby przykryć rybę i mizunę.. Duś na wolnym ogniu przez około 10 minut aż ryba będzie ugotowana/uduszona. Dodaj kilka oczyszczonych małży w trakcie  gotowania/duszenia aby wprowadzić piękny, czysty zapach owoców morza oraz kilka krewetek gdy ryba jest już prawie gotowa.
Po wstępnym etapie (obsmażenie w woku) przygotowywanie dania  może być skończone w piekarniku.

 

Cienko pokrojone plasterki wołowiny z mizuną

Do marynaty:

Do sosu:

 Pokrój wołowinę w cienkie plasterki, następnie na kawałki ok. 3,5 cm długości. Zmieszaj dobrze w misce składniki marynaty. Włóż wołowinę do marynaty tak aby pokryła ona mięso. Zostaw na 10 minut.
Pokrój mizunę w 5 cm kawałki, oddziel ogonki liściowe i liście. Usmaż w niewielkiej ilości oleju w woku najpierw ogonki liściowe, potem dodaj liście, smaż do czasu aż zjaśnieją. Wyjmij i odsącz.
Oczyść wok, podgrzej w nim około 3 łyżki oleju, podsmaż lekko czosnek, następnie dodaj marynowaną wołowinę. Tuż przed tym jak mięso będzie gotowe, dodaj mizunę i składniki sosu. Dobrze zamieszaj. Dodaj 1 łyżkę mąki kukurydzianej rozrobionej w dwóch łyżeczkach do herbaty wody i zamieszaj aż będzie gęste.

 

Bardzo dziękujemy Pani Iwonie Romanowskiej z firmy Eja, importera nasion warzyw orientalnych, za opracowanie przepisów.