|
|
Mizuna Zastosowanie Mizuna może być używana w każdym stadium rozwojowym, od siewek do w pełni wyrośniętych roślin. Pędy kwiatowe również są jadalne. Ma łagodny, nieostry smak, im liście są młodsze tym są delikatniejsze. Starsze liście mogą stawać się włókniste. W kuchni: Na Zachodzie mizuna została doceniona jako całoroczny składnik sałatek. Jej błyszczące i ciemnozielone liście wyglądają zarówno ładnie jak i zdrowo. Doskonale nadają się do dekorowania potraw. Mizuna może być przyrządzana w dowolny sposób stosowany dla orientalnych warzyw liściowych, np. w zupach, gotowana na parze, podsmażana na mocno rozgrzanym oleju (sama lub z innymi warzywami lub mięsem, drobiem, rybą. W Napa Valley w USA cenieni szefowie kuchni używają mizuny do faszerowanych piersi kurczaka, ravioli z owocami morza, zmieszanej z warzywami korzeniowymi i tak dalej. Ogonki liściowe wymagają trochę dłuższego przygotowywania dlatego powinny być odcięte i przyrządzane oddzielnie. Na Dalekim Wschodzie mizuna jest przede wszystkim używana w formie marynaty. |
|
|
Mibuna Zastosowanie Mibuna ma delikatny smak,
jakkolwiek jest on bardziej wyraźny i trochę silniejszy niż w przypadku
mizuny. Większości ludzi bardzo ten smak odpowiada. U starszych roślin
smak jest bardziej intensywny a liście bardziej łykowate.
|
Przepisy - mizuna i mibuna
Ponieważ smak i tekstura liści obu warzyw są bardzo podobne mogą być one przyrządzane w ten sam sposób.
Ryba z mizuną i szafranem
100 g całych migdałów
1 ząbek czosnku drobno pokrojony w plasterki
225 g posiekanej mizuny
dwa gatunki ryb łącznie ważące 675 g np. dorsz, ostropłetwiec lub coś droższego - strzępiel lub żabnica
sól i świeżo zmielony pieprz
szafran lub kurkuma
wywar rybny lub warzywny
kilka krewetek i małży
(opcjonalnie)
Usmaż w niewielkiej ilości oleju w
woku migdały i czosnek. Dodaj mizunę i lekko podsmaż. Pokrój rybę w 5 cm kawałki
i dodaj do mizuny. Przypraw solą pieprzem, szafranem (lub kurkumą). Dodaj tylko
tyle bulionu żeby przykryć rybę i mizunę.. Duś na wolnym ogniu przez około 10
minut aż ryba będzie ugotowana/uduszona. Dodaj kilka oczyszczonych małży w
trakcie gotowania/duszenia aby wprowadzić piękny, czysty zapach owoców morza
oraz kilka krewetek gdy ryba jest już prawie gotowa.
Po wstępnym etapie (obsmażenie w woku) przygotowywanie dania może być skończone
w piekarniku.
Cienko pokrojone plasterki wołowiny z mizuną
275 g chudej (bez tłuszczu) wołowiny nadającej się do smażenia
225 g mizuny
olej
1 ząbek czosnku drobno posiekany
1 łyżeczka do herbaty mąki
kukurydzianej
Do marynaty:
1/3 łyżeczki do herbaty soli
1 łyżka jasnego sosu sojowego
1 łyżka zmieszanego oleju i białego wytrawnego wina
2 łyżeczki do herbaty mąki kukurydzianej
Do sosu:
2 łyżki jasnego sosu sojowego
1 łyżka białego wina
2 łyżeczki do herbaty oleju roślinnego
odrobina sosu tabasco
Pokrój wołowinę w cienkie plasterki,
następnie na kawałki ok. 3,5 cm długości. Zmieszaj dobrze w misce składniki
marynaty. Włóż wołowinę do marynaty tak aby pokryła ona mięso. Zostaw na 10
minut.
Pokrój mizunę w 5 cm kawałki, oddziel ogonki liściowe i liście. Usmaż w
niewielkiej ilości oleju w woku najpierw ogonki liściowe, potem dodaj liście,
smaż do czasu aż zjaśnieją. Wyjmij i odsącz.
Oczyść wok, podgrzej w nim około 3 łyżki oleju, podsmaż lekko czosnek, następnie
dodaj marynowaną wołowinę. Tuż przed tym jak mięso będzie gotowe, dodaj mizunę i
składniki sosu. Dobrze zamieszaj. Dodaj 1 łyżkę mąki kukurydzianej rozrobionej w
dwóch łyżeczkach do herbaty wody i zamieszaj aż będzie gęste.
Bardzo dziękujemy Pani Iwonie Romanowskiej z firmy Eja, importera nasion warzyw orientalnych, za opracowanie przepisów.